O szkole
Batory.
Wchodzę co dzień w te same mury, jednak jest w nich coś, co sprawia, że szkoła ta nie pozostaje zwykłym szarym rytuałem. Uśmiech Pani Krysi i szczere “Dzień dobry” Pani Ksero. I choć zerówka i sprawdzian z funkcji kwadratowej, mimowolnie się uśmiecham. Otaczają mnie dekoracje festiwalowe, uśmiechnięte twarze, rówieśnicy, przyjaciele? Wiecznie uśmiechnięty Prof. Oleś: “Dwie minuty spóźnienia!” lub Prof. Sowińska: “Hello pupil!”. Lekcje mijają, nieco stresów, parę uśmiechów, tost w sali 002, 0,25/10 z języka niemieckiego? To nic, po lekcjach próby do przygotowywanej sztuki, w między czasie dwa spektakle na Małej Scenie i korki z Chemii. Zmęczony, głodny, wyczerpany psychicznie, fizycznie i materialnie, idę przez pusty korytarz Batorego. Za oknem ciemno. Wychodzę ze szkoły, podświetlone okienne pajacyki żegnają, jutro tu wrócę. Mimowolnie się uśmiecham…
Piotruś
Co jest takiego szczególnego w Batorym? - takie pytanie zadają sobie skonsternowani ludzie, patrząc na Batorowców, którzy, nieraz dopiero wieczorem, z uśmiechem opuszczają swoją szkołę, by jak najprędzej powrócić do niej nazajutrz. Jak wytłumaczyć fakt, że uczniowie tego liceum, przychodzą do niego z radością, nawet jeżeli w perspektywie mają sprawdzian z biologii czy kartkówkę z “Pana Tadeusza” na polskim? Jak to możliwe, że bez żadnych protestów, samodzielnie przygotowują szkolne akademie, festiwale i imprezy?
Racjonalnie, nie da się tego wytłumaczyć. Jedni nazwą to Duchem Batorego, inni szczególną atmosferą, jeszcze inni szaleństwem. I wszyscy będą mieć rację.
Bo taki właśnie jest Batory; szalony, nieopisany, spontaniczny, nowoczesny. Wciąż coś się dzieje, czasem ciężko nadążyć za kolejnymi festiwalami i świętami. Akademie Batorego, wykłady, współpraca z uczelniami wyższymi oraz bogata oferta zajęć pozalekcyjnych organizowanych przez uczniów, sprawia, że każdy znajdzie coś, co pasuje do jego zainteresowań.
Aż wydawać by się mogło, że w tym wszystkim brak czasu na naukę, ale to nieprawda.
Klasy o różnorodnych profilach, świetna kadra pedagogiczna, sprawiedliwy punktowy system oceniania -to wszystko zapewnia najwyższy poziom nauczania w Chorzowie. Nie bez powodu liceum Batorego od lat przechowuje sztandar “Najlepszej szkoły miasta Chorzów”.
Batory od 60 lat kształci młodzież, przygotowując ją do studiów i kariery zawodowej. Z perspektywy czasu wielu absolwentów stwierdza, że czas spędzony w Batorym był najlepszym okresem ich życia. To chyba o czymś świadczy, prawda?
Pośpiech
Batorowcy o szkole
Uzupełnij zdanie “Batory to dla mnie…”
- …drugi dom, noce filmowe, festiwal teatralny i tosty w 002 oraz matematyka z prof. Olesiem.
Monika, 2mi
- …miejsce, gdzie nie ma czasu na nudę ;p
Arek, 1min
- …matrix, gdzie rządzi Oleś xD
Magda, 2mi
- …szkoła z internatem.
longer, 2mi
Uzupełnij zdanie “Najlepsze w Batorym jest/są…”
- …Festiwal Teatralny.
Mateusz, 2mi
- …możliwość rozwijania swoich pasji, a niekoniecznie skupianie się na tym, co nas nie interesuje.
Magda, 1kdz
- …to, że wiele rzeczy dzieje się z przymrużeniem oka. Ludzie są fantastyczni, dzięki nim można zrobić mnóstwo ciekawych rzeczy. Ciesze się, że życie Batorego nie zamyka się w ścisłych ramach godzin 7:30-16 i dni poniedziałek- piątek. Odwiedzajac inne szkoły po 15 nie uświadczysz tam żywej duszy, a u nas dopiero zaczyna się najlepsza zabawa.
Mazik, 2kt
- …informatyki z kjarczem (cs) xD
Piotrek, 1min
- …czekolada na gorąco z automatu.
Puduś, 2kt






